Nerwowa ale konieczna wymiana instalacji w samochodzie
Bardzo dużo osób irytują ciągle rosnące ceny paliw. Tak było i w naszej rodzinie. Ciągłe awantury, że znowu trzeba tankować. nerwowa atmosfera narastała podczas dłuższych wyjazdów, kiedy to tankować trzeba było więcej. Rozmowy o zmianie instalacji na gazową i mieć samochód, którego utrzymanie będzie tańsze spełzało na niczym. Dopiero jak wykupione zostały wczasy zagraniczne, gdzie dojechanie samochodem na benzynę kosztowałoby nas tyle co wczasy, decyzja zapadła, że zmieniamy instalację na gazową. Nie myśleliśmy, że w warsztatach samochodowych są kolejki na stanie się posiadaczem autogaz. Czas wyczekiwania w kolejce w autoryzowanych warsztatach jest kilkudniowy, a nam samochód był potrzebny za dwa dni. Atmosfera znowu nerwowa, bo dlaczego dopiero na ostatnią chwilę taką decyzję podjęto. Szukanie innego warsztatu, w którym wymiana instalacji robiona jest przez fachowców nie dała rezultatu. Wyjazd opóźnił się przez autogaz o jeden dzień. Gapowe, można by tak to nazwać, ale jechaliśmy już na wczasy samochodem na gaz i koszty wyjazdu dzięki temu znacznie się obniżyły. Koszt wymiany instalacji nie był mały, ale reasumując zwróci się nam w niedługim czasie.
